Razem z mężem spędziliśmy weekend w Paryżu
Stoffenmarkt, Leiden
Zakupowe szaleństwo
Mieszkając w Holandii dwa razy w roku mam okazję poszaleć na “Stoffenmarkt” - ”Targu materiałów” w wolnym tłumaczeniu. Dziś był targ w Leiden. Tutaj można kupić WSZYSTKO!!! materiały przeróżnej maści, guziki, zamki, maszyny do szycia, akcesoria…. …… …. nie wiadomo, w którą stronę patrzeć; ceny są również różne i zaczynają się od 1 Euro. Ja kupiłam linijkę krawiecką i 7 różnych materiałów na sukienki
miałam chęć na jeszcze więcej ale lniany materiał, który mi się bardzo podobał kosztował 34,95 euro za 1 metr ;( !!! Mój mąż dzielnie nosił i znosił wszystko
Bluzka niebiesko zielona
Uszyłam kolejną bluzkę według wykroju nr 106 z Burdy 4/2013, (pierwsza tutaj)
Tym razem szyłam z bawełny, więc było mi dużo łatwiej ale miałam tylko 70 cm materiału ;( Rękawy obszyłam niby lamówką, pierwszy raz szyłam lamówkę więc jest po mojemu, nie tak jak powinno być, ale się uczę
Lamówkę również szyłam sama ze skosu z kilku skrawków materiału.
Brązowy cieniowany szal
Wczoraj dostałam paczkę od mamy – nowy szal
Podkładki
Siedzę w domu z przeziębieniem, chciałam skończyć szyć sukienkę, ale z nosa mi cieknie i nie mogę się za nią zabrać
Jednak żeby nie zmarnować dnia uszyłam podkładki pod szklanki, kubki. Są to moje pierwsze podkładki, technikę szycia i składania “udoskonaliłam” podczas pracy
Pokażę Wam jak w szybki i bardzo prosty sposób uszyć podkładki. Potrzebny jest nam materiał wierzchni (bawełna) oraz spodni (filc), maszyna do szycia, nici, nożyczki, sztywny papier (karton), żelazko. Moje gotowe podkładki maja wielkość 10 x 10 cm. Wycinamy z materiału kwadrat 14 x 14 cm ( potrzebne nam są dodatkowe centymetry na podwinięcie materiału), z filcu kwadrat 10 x 10 cm. Dodatkowo z kartonu wycinamy dwa kwadraty jeden 10 x 10 cm, drugi 12 x 12 cm, które ułatwią nam bardzo prasowanie. Na naszym wierzchnim materiale (po lewej stronie) układamy kartonowy kwadrat 10 x 10 cm, zaginamy rogi do środka i prasujemy, następnie układamy kwadrat 12 x 12 cm i zaginamy wszystkie boki do środka i tez je prasujemy (mamy teraz kwadrat z materiału z zaprasowanymi bokami o wielkości 12 x 12 cm.Następnie suwamy duży kartonowy kwadrat i na małym znowu zaginamy boki do środka i znowu prasujemy i mamy potrzebną wielkość 10 x 10 cm. Usuwamy kartonowy kwadrat i na jego miejsce wsuwamy przygotowany kawałek filcu. układamy ładnie boki i rogi i przyszywamy do siebie. Podkładka gotowa.
Ok, trochę zagmatwałam, ale na zdjęciach widać po kolei co trzeba zrobić i jest to naprawdę proste, najwięcej czasu zajmuje prasowanie boków, można zamiast tego użyć szpilek ale dla mnie tak jest łatwiej
Pozdrawiam
“Odświeżony” stolik
Kupiliśmy w komisie mały metalowy stolik bez blatu za 2 Euro. W sobotę mój mąż “odświeżył” ten stolik. Potrzebne będą: szczotka stalowa, szmatka, farba, płyta drewniana, piła. Według kolejności prace do wykonania:
- Czyszczenie szczotką stalową,
- Czyszczenie, odkurzenie szmatką,
- Malowanie farbą, (w naszym wypadku srebrna farba w sprayu),
- Wycięcie i dopasowanie blatu stolika (gruba płyta),
- Pomalowanie blatu farbą,
- “Nowy stolik gotowy
Jest to bardzo prosty sposób na odświeżenie czegoś co jest stare lub już się nam znudziło
Jajka wielkanocne
Wiem, wiem jest trochę późno, ale pokażę Wam mój sposób na cieniowane jajka wielkanocne. Potrzebny jest nam barwnik do jajek, który rozpuszczamy w małej ilości wody z octem tak, aby jajko było odrobinę zanurzone w barwniku. Zostawiamy tak przez chwilę (zależy od intensywności koloru jaki chcemy uzyskać), dolewamy trochę więcej wody, później jeszcze trochę do momentu aż jajko będzie całkowicie zanurzone w wodzie. Jajka można też delikatnie przesuwać dla uzyskania innego efektu. Bardzo proste jajka ombre
Wiosna
Pokażę Wam zdjęcia z dzisiejszego spaceru (1 kwietnia). W Polsce jest wciąż dużo śniegu i ciągle pada, natomiast w
Holandii wiosna nieśmiało puka do drzwi
W nocy jest zimno, rano wszystko jest zamarznięte ale później słonko wychodzi.
Kwiaty ładnie kwitną wszędzie: krokusy, narcyzy, stokrotki, fiołki… Ptaki wychodzą do słonka….
Kwiatowa bluzka
Uszyłam bluzkę według wykroju nr 106 z Burdy 4/2013
Szyłam to z dziwnej tkaniny, jakiejś mieszanki, bardzo “żywej” . Najpierw nie mogłam tego wyprasować, wykroić na materiale, wszystko mi uciekało, przesuwało się – MASAKRA!!!, później przy szyciu to samo, szpilki też nie pomagały. Materiał do szycia – OKROPNY- nie dziwię się że przeleżał 20 lat w szafie. Po uszyciu bluzka jest trochę krzywa i nierówna ale ja już nie miałam siły żeby z tym walczyć. Chciałam wypróbować ten wykrój z materiału, którego mi nie było szkoda zmarnować – walka była ale bluzkę będę nosić latem, ponieważ mimo tych wszystkich niedostatków na mnie wygląda w miarę ok z ciemnymi jeansami. Jeśli chodzi o wykrój na pewno wykorzystam go jeszcze nie raz








































































































































































































































































































































































