Odrobina fioletu

Po uszyciu TESTOWEJ SUKIENKI  szybko zabrałam się za szycie kolejnej, tym razem z dzianiny.

408

Wykrój zwęziłam pod biustem i tym razem doszyłam pasek między górą i dołem sukienki. Dzianina nie potrzebuje zamka więc szycie poszło mi bardzo szybko. Dekolt oraz odszycia rękawów podszyłam lamówką. Spódnica to dwa prostokóty w miarę równo zmarszczone. Na tę sukienkę zużyłam 1 metr materiału, który kosztował mnie 2 Euro, a szycie zajęło mi około 3 godzin. Muszę przyznać, że bardzo ją lubię.

2 Responses to “Odrobina fioletu”

  1. Beata

    Gosienko, normalnie jestem w szoku, ale cuda tworzysz, nie moge sie napatrzec 🙂 !!! podziwiam i zazdroszcze takich umiejetnosci bo ja szyje tylko jak absolutnie musze i nie mam innego wyjscia 😉 … Jestem zachwyconaaaaaaa !!!
    Nie wiem jak mnie znalazlas w tym gaszczu blogow ale strasznie sie ciesze bo dzieki temu moglam trafic tutaj 🙂 !!!
    Oj bede cie podgladala z najwieksza przyjemnosci !!!
    p.s
    Przesylam to moje tropikalne slonce z mojej prowincji i czekam na obiecany deszcz z Holanidii 🙂 !!!
    Beata

    Reply
    • Magodade

      Dziekuję, ja szyję jak mam wolną chwilę. A znalazłam Cię, bo masz znak wodny na zdjęciach 😉

      Reply

Leave a Reply

  • (will not be published)

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>