Zygzak na ścianie

Jak już wcześniej wspomniałam w styczniu mieliśmy przeprowadzkę. Na ścianę w sypialni chcieliśmy coś geometrycznego, niestety ceny tapet zdecydowanie do nas nie trafiły – zostało nam tylko malowanie. Mieliśmy do wyboru paski , kratkę lub zygzak, zdecydowaliśmy się na zygzak. Zmierzyłam ścianę wszerz i wzdłuż i zaczęłam przyklejać taśmę do malowania. zabawa z taśmą zajęła mi około trzech godzin ale było warto. Mój mąż pomalował ścianę na niebiesko wieczorem i wyrównał kolor jeszcze raz rano. Jak farba wyschła ściągnęliśmy taśmę. Przyznam, że takie naklejanie i malowanie ściany jest dość czasochłonne ale efekt jest warty zachodu i dużo tańszy niż tapeta. Zdjęcia były zrobione telefonem, niestety.

 

Sukienka szara w paski

Chciałam uszyć sukienkę z szarej dresówki wg wykroju nr 4H z Burdy Szycie krok po kroku 2/2014 ale nie do końca mi się spodobała. Górę sukienki obcięłam poniżej biustu  i doszyłam spódnicę z marszczonego prostokąta dzianiny w kolorowe paski, nie wszywałam rękawów tylko obszyłam dzianiną. Teraz podoba mi się zdecydowanie bardziej.

Koc dla męża

Po uszyciu niebieskiej narzuty, mój mąż był dość smutny, że ta jest tylko na łóżko, dlatego postanowiłam uszyć dla niego koc patchworkowy. Miałam już gotowe pocięte pasy fioletowego materiału w różowe kropki. Zeszyłam te pasy razem, ale w tym przypadku zamiast wkładu i materiału spodniego podszyłam to wszystko bardzo miękkim jasnym kocem. Jako lamówkę wykorzystałam materiał, który mi został, dlatego nie jest jednolita na około. W  sumie pomysł z kocem jest bardzo fajny. Wszystko jest leciutkie, cieplutkie i mój mąż jest bardzo szczęśliwy. Pikowałam po liniach zszycia materiału wierzchniego. Szycie tym razem zajęło mi około 6 godzin, rozmiar 190 na 140 cm.

Pomysł na choinkę

ca1

W związku ze zbliżającymi się świętami zaczęłam dekorować nasze mieszkanie. Ponieważ mamy dość mało miejsca w tym roku choinka zrobiona z gałęzi wisi na ścianie. Ale ten post jest o innej choince. W Holandii praktycznie wszyscy wysyłają sobie kartki świąteczne, my również takowe wysyłamy i otrzymujemy, dlatego postanowiłam zrobić “french board” tablicę o kształcie choinki, właśnie na kartki świąteczne.

Potrzebne nam będą: kawałek drewna, płyta, deska; wkład ocieplany; kawałek tkaniny jako materiał wierzchni, wstążki lub taśmy; guziki lub koraliki. Do tego nożyczki, zszywacz tapicerski, igła, młotek.

Rysujemy kształt trójkąta o wielkości jaką chcemy, rysujemy linię według których założymy taśmy i wiercimy dziurki w miejscach przecięcia się tych linii. (Do piłowania i wiercenia zatrudniłam męża)

Nakładamy wkład ocieplany na naszą choinkę, na to tkaninę, odwracamy. Przycinamy nożyczkami zbędny materiał, ale zostawiamy na podłożenie. Naciągamy materiał na wszystkich krawędziach i przy pomocy zszywacza przytwierdzamy do płyty. Następnie bierzemy taśmę/wstążkę, którą w wyznaczonych miejscach mocujemy do płyty.

Kolejny krok – najpierw nawlekamy na wstążkę guzik, potem to wszystko na igłę i od spodu przewlekamy na przednią stronę, zakładamy na tę wstążkę guziki/koraliki (w moim przypadku dzwoneczki) i zawiązujemy kokardkę. Tę czynność powtarzamy na wszystkie dziurki. Gotowe!

Na samym końcu zakładamy kartki świąteczne.

Ja miałam w domu płytę, ale tutaj można również wykorzystać gruby karton lub kilka jego warstw. Zamiast materiału niepotrzebną koszulkę i zrobić razem z dziećmi (bez niepotrzebnych nakładów finansowych).